Winieta internetowa


 

Ostatnie wydanie Stałe rubryki Archiwum Biuro Informacji Poczta do Gazety

 

Numer 13 (82) z 5 lipca 2001 r.

Trasa zwana średnicową

Kiedy powstanie w Toruniu tzw. trasa średnicowa - jedna z najważniejszych, planowanych od wielu lat inwestycji drogowych w mieście? Specjaliści oceniają, że Toruń bez tej trasy po 2015 r. może komunikacyjnie się zablokować.

- Trasa średnicowa obecnie nie istnieje, będzie to więc zupełnie nowa droga - mówi dyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej Remigiusz Wiktorski. - W planach naszej pracowni widnieje ona jako dwupasmowa, czterojezdniowa droga przebiegająca w północnej części miasta ze wschodu na zachód o szerokości od 40-60 m, która będzie miała w sumie 12,7 km długości.

- Trasa średnicowa nie będzie typową obwodnicą przenoszącą ruch tranzytowy. Ta droga obsłuży przede wszystkim ruch lokalny, przyda się więc mieszkańcom Bielaw-Grębocina, Rubinkowa czy Skarpy po to, by szybko przejechać na drugi koniec miasta - mówi wiceprezydent Torunia Janusz Strześniewski. - Spodziewam się, że wszystkie prace planistyczne nad tą trasą zakończymy w przyszłym roku. Ze względu na wielkie koszty prace drogowe będą z pewnością przebiegały etapami. Pierwszy odcinek, który mógłby powstać, połączyłby ul. Grudziądzką i Sz. Chełmińską.

Dokładny przebieg trasy średnicowej jest następujący: na wschodzie rozpocznie się od zbiegu ul. Olsztyńskiej i Sz. Lubickiej, przetnie ul. Bukową, następnie na północ od osiedla Rubinkowo, przez ul. M. Curie-Skłodowskiej, potem przez tory kolejowe na północ od siedziby PEC, następnie dotrze do ul. Chrobrego (na południe od Geofizyki), przetnie ul. Grudziądzką, potem Sz. Chełmińską, dalej znajdzie się w pobliżu kościoła św. Józefa, aby dojść do ul. Okrężnej. W pobliżu Fortu VIII Kazimierza Wielkiego ominie lotnisko, potem przebiegnie na zapleczu Merinoteksu i Polchemu, by ostatecznie połączyć się z Sz. Bydgoską. Trasa utworzy z istniejącymi drogami tradycyjne skrzyżowania. Nad torami kolejowymi przebiegnie jednak na wiadukcie.

Powstanie trasy średnicowej przewidywał już plan zagospodarowania Torunia z 1975 r. Trasę uwzględniono także w planie z 1986 r. Z myślą o wybudowaniu średnicówki rezerwowano więc odpowiednie grunty. Dlatego do dziś w miejscu jej powstania widać w wielu miejscach Torunia „korytarze” nie zabudowanych terenów. Obecnie w planie dokonywane są drobne korekty przebiegu trasy. Dotyczą one m.in. przesunięć drogi od istniejącej zabudowy mieszkaniowej, ale główny przebieg średnicówki zasadniczo się nie zmienia. W okolicy Rubinkowa droga najbardziej zbliży się do osiedla w rejonie ul. Niesiołowskiego. Tego odcinka dotyczą jednak opracowywane obecnie zmiany (korekcie podlega odcinek od ul. Wierzbowej do Grudziądzkiej). Dzięki nim trasa oddali się od domów mieszkalnych i kościoła pw. Ciała i Krwi Chrystusa o kilkadziesiąt metrów na północ. Ustaleniem przebiegu tego fragmentu trasy radni mają zająć się w najbliższych tygodniach. Drobne zmiany pojawią się najprawdopodobniej także na odcinku od ul. Morycińskiego do Okrężnej. Niektóre odcinki trasy nie wymagają jednak żadnych zmian, np. od ul. Grudziądzkiej do Morycińskiego. Został już także uchwalony przebieg odcinka od Olsztyńskiej do Wierzbowej. Pełnego opracowania urbanistycznego wymaga jednak jeszcze fragment od Sz. Okrężnej do Sz. Bydgoskiej.

Andrzej Dembowski

w numerze


| Ostatnie wydanie | Stałe rubryki | Archiwum GM | Biuro Informacji | Urząd Miasta Torunia - strona główna |
| Poczta do Gazety Miejskiej |


wm